Skarby z Hodowli Faberge

 Skarby z Hodowli Faberge

Kto z nas nie słyszał o jajkach Faberge? Podobno każdy z artefaktów pochodzących z tej niezwykłej linii krył w sobie jakąś niespodziankę. Roma i Tomasz Jędrzejczykowie dumni są ze swojej „kolekcji” rodowodowych psich doskonałości różnych ras i różnych charakterów.

Specjaliści od chińskiego grzywacza

„Pierwszą rasą, od której zaczęła się nasza przygoda z hodowlą i pasja, jest grzywacz chiński. Mamy również berneńskie psy pasterskie, maltańczyki oraz yorkshire terriery. Obecnie to 9 psiaków i powiem szczerze, że potrafią zająć całą kanapę. Czasem jest tak, że to my nie mamy gdzie odpocząć. Hodowlę prowadzimy od 9 lat i stała się ona dla nas prawdziwym oderwaniem od codziennej bieganiny w pracy zawodowej”

– mówi w rozmowie z NaPsiTemat.pl Roma Jędrzejczyk z Hodowli Faberge z Canis e Catus (organizacja zrzeszona w Polskim Stowarzyszeniu Kynologicznym).

Kim jest ów grzywacz?

Hodowcy z Faberge zajmują się z pasją hodowlą grzywaczy chińskich. To rasa psów małych, o której mówi się często ironicznie, że psy te są tak brzydkie, że aż piękne. Rasa ta zyskuje coraz więcej zwolenników w naszym kraju. Grzywacze chińskie, to bardzo inteligentne i mądre psy.

„Są to psy wesołe i skore do zabaw, lubią pobiegać, ale nade wszystko uwielbiają wylegiwanie na poduszkach. Mają też „charakterek” i są obrażalskie Jest to rasa bardzo rzadko spotykana w Polsce, można powiedzieć, że unikatowa. Na spacerach, czy wystawach budzą bardzo duże zainteresowanie”

– dodaje Tomasz Jędrzejczyk z Hodowli Faberge z Korwinowa.

Berneńskie psy pasterskie, olbrzymy z charakterem  dziecka

Berneńczyk zaliczany jest do psów olbrzymich – ma 60-70 centymetrów wysokości w kłębie i waży 40-60 kilogramów. Pies ten jednak ma serce i socjalizuje się bardzo dobrze z ludźmi.

„Mimo, że są już dorosłe to wciąż wciskają się na kolana jak małe szczeniaki. Uwielbiają obecność człowieka i przytulanie. Mimo, że są duże, to zupełnie bezpieczne dla małych dzieci. Mają ogrom cierpliwości i są bardzo oddane. Jest to fantastyczny pies stróżujący, któremu nawet mysz się nie prześlizgnie, ale kot mimo, że nie nasz, spokojnie może chodzić po podwórku”

– dodaje Roma Jędrzejczyk z Hodowli Faberge.

Maltańczyk, czyli  piesek o gołębim sercu

„Nie odstępuje nas na krok i ciągle z nami „rozmawia”. Jest również największym łakomczuchem. Ten mały słodki pieszczoch towarzyszy nam w najdalszych wędrówkach i nigdy nie narzeka”

– mówią wspólnie hodowcy z Faberge.

Yorkshire terier to nasze najcudowniejsze odkrycie

„Przed posiadaniem tej rasy uważaliśmy je za rozpieszczone szczekaczki, które jedynie towarzyszą rodzinom. Nasza Florka zmieniła nasz pogląd na te cudowne psy. Zrównoważone, niezwykle mądre, posłuszne, grzeczne i posiadające swoje zdanie. Moglibyśmy pozytywne cechy tej rasy wymieniać w nieskończoność. To właśnie ta najmniejsza pchełka w nasz domowym stadzie ma największe poważanie i to ona o wszystkim decyduje. Najfajniejsze jest to, jak berneńczyki są jej podporządkowane”

– zauważa pani Roma.

Jak należy dbać o te rasy? Czy mają jakieś specyficzne wymagania?

Zdaniem hodowców z Faberge „największe wymagania mają małe rasy”. Jak twierdzą, „zarówno maltańczyki, yorki jak i grzywacze chińskie wymagają kąpieli, regularnego czesania i dbania o szatę”.

„Grzywacze, w zależności od odmiany, należy smarować kremami z filtrem do opalania, bo opalać się uwielbiają. Nie znaczy to, że bernolki pozostają bez opieki, bo czesanie tak obfitej sierści to podstawa, aby była ona zadbana i czysta, a także oddawała całe piękno tej rasy”

– uważa właścicielka Hodowli Faberge.

Zapytaliśmy panią Romę i pana Tomasza komu można doradzić zakup psów tych ras,a dla kogo się nie nadają?

„Uważamy, że nasze mniejsze rasy nadają się dla wszystkich ludzi. Może dla bardziej leniwych i nie posiadających czasu na długie spacery bardziej polecamy grzywacze chińskie. Wystarczy im spacer taki, jaki  zaoferuje im ich kochany człowiek. Będą zadowolone ze wszystkiego, a najbardziej ze spania w jednym łóżku, oczywiście na poduszce i pod kołderką. Szczeniaki tej rasy świetnie dadzą sobie radę nawet z małymi dziećmi w domu. W tym aspekcie z maltańczykami i yorkami sprawa wygląda troszkę inaczej.  Do czasu aż piesek nie dorośnie, trzeba mieć na oku zabawy z małymi dziećmi.  Jeśli chodzi o bernusie, to psy zdecydowanie dla rodzin mieszkających w domkach, ponieważ w mieszkaniu będzie im zwyczajnie ciasno. Należy również pamiętać, że nie możemy psa pozostawić na całe dni na podwórku, bez kontaktu z człowiekiem. One uwielbiają towarzystwo i obecność człowieka. Zdecydowanie wszystkie psy nie nadają się dla ludzi, którzy nie będą mogli poświęcić im czasu. W miastach zdecydowanie odnajdą się zarówno grzywacze chińskie, które dodatkowo dodadzą nam atrakcyjności i wzbudzą zainteresowanie swoją aparycją. Często spotykamy w miastach maltańczyki yorki. Widujemy również na ulicach miast  spacerujące bernusie. Co kto lubi, ale te pieski powinny mieć zapewnioną dużą przestrzeń, one zdecydowanie do bloków się nie nadają”

– odpowiadają hodowcy na nasze pytanie.

„W psach tych ras, które posiadamy, najbardziej fascynujące jest to jak one są do nas przywiązane i oddane. Bez przerwy mogą się przytulać i siedzieć na kolanach. Towarzystwa z pewnością nam nie zabraknie, a samotność nam nie grozi”

– podsumowują hodowcy.

Hodowcy z Faberge z Korwinowa są uznawani za doskonałych znawców kynologii, a ich psy cieszą się dużą popularnością wśród znawców.

 

Foto:  Hodowla Faberge

 

Zobacz także