Albinizm. Perły natury w psiej skórze

 Albinizm. Perły natury w psiej skórze

Perły natury, śnieżnobiali królowie natury, jasne anioły Ziemi! Wszystkie te epitety w romantyczny sposób ukazują albinizm jako piękne „wybryki” natury. Albinizm jednak w rzeczywistości jest wadą genetyczną, która niesie za sobą sporo konsekwencji.

Albinizm. Cała prawda

Prawda niestety jest taka, że psy, jak również inne zwierzęta, tracąc swe naturalne kolory, owszem, zyskały nietuzinkowy wygląd, ale też przez całe życie zmagają się z konsekwencjami tego stanu.
Albinizm jest wadą genetyczną, która nie jest darem natury, a wręcz przeciwnie. Albinizmu nie można wyleczyć, nie można też oczekiwać, że przeminie np. z wiekiem dorastania, złagodnieje czy chociaż częściowo odpuści na sile. Co do tego, że jest to wada trwale pozbawiająca zwierzę koloru nie ma złudzeń. Winny temu jest gen, który nie pozwala na wytwarzanie pigmentu w organizmie zwierząt. Zwykle pigment, w kolorze odpowiednim dla rasy, powinien być obecny na skórze, włosach i siatkówce oka. Gen albinizmu jest recesywny, co oznacza, że osobniki pozbawione koloru urodzi się tylko wtedy, gdy oboje jego rodzice są nosicielami genu albinizmu. Jeśli tylko jeden z rodziców jest albinosem, to potomstwo najprawdopodobniej urodzi się z normalnymi barwami. Naukowcy obliczyli, że w przyrodzie prawdopodobieństwo połączenia się dwóch nosicieli albinizmu wynosi 1:20 000, dlatego albinosy w naturze pojawiają się dość rzadko. Dużo częściej spotkać można perły natury w laboratoriach, gdyż ciągle prowadzone są badania albinizmu u zwierząt.

Okiem naukowca

Paige Winkler, doktorantka z College of Veterinary Medicine i współkierownik badań Joshua Barto, adiunkt na Wydziale Nauk Klinicznych Małych Zwierząt, odkryła, że zmutowany gen u dobermanów albinosów, jest podobny do formy albinizmu u ludzi.

„Typ albinizmu u dobermanów ma pewne cechy, które obserwuje się również u ludzi z bielactwem. Charakteryzują się białą lub mocno rozjaśnioną sierścią, różowym nosem i ustami oraz bladą tęczówką oczu”

– powiedział aWinkler.

„Te cechy są bardzo podobne do cech osób z albinizmem oczno-skórnym, które mają jasną pigmentację skóry i włosów oraz jasne oczy i upośledzenie wzroku”

– dodała badaczka.

”Psy tej rasy i ludzie dotknięci albinizmem wykazują również dużą wrażliwość skóry na działanie promieni słonecznych, co prowadzi do zwiększonego ryzyka występowania nowotworów skóry. Wiedzieliśmy, że u dobermanów albinosów rozwijają się tego typu nowotwory, podobnie jak u ludzi. Ostatnio stwierdziliśmy znaczny wzrost ryzyka czerniaka u psów albinosów”

– uzupełniali Barto i Winker.

Albinizm częściowy

albinizmAlbinizm może wystąpić w formie pełnej jak i częściowo. Pełne albinosy to osobniki pozbawione naturalnych kolorów. Mają bladą skóry, białe włosy i czerwone oczy. Druga opcja przybiera różne formy. Zwierzę może mieć naturalny kolor oczu, ogona i pyska, natomiast pozbawiona pigmentu może być skóra. Zdarza się również, że występuje sierść mieszana, a w innych przypadkach na ciele widoczne są plamy z miejscami pozbawionymi pigmentu.

Co niesie ze sobą albinizm?

W wielu przypadkach biały wygląd to nie wszystko. Albinizm to szereg różnych tendencji chorobowych czy upośledzeń narządów. Mimo swojej elegancji zwierzęta z albinizmem są skazane na ciągłe problemy zdrowotne. Bladości skóry towarzyszy wspomniana już podatność na raka skóry i poparzenia słoneczne. Albinos przez całe życie ma obniżoną odporność, co wiąże się z koniecznością zmagań z infekcjami. Perły natury mają bardzo często słaby słuch i prawie zawsze słaby wzrok. I choć poniżej opisane problemy nie dotyczą pupili domowych, gdyby nasze psy z albinizmem miały funkcjonować w naturze, miałyby kłopoty tak z polowaniem jak i z ukryciem się przed przeciwnikami z uwagi na rzucającą się w oczy białą barwę.

Albinosy są wysoko cenione przez wielbicieli inności. Jeżeli hodowcy zapomną o tym, co należy rozumieć pod postacią albinizmu oprócz pięknego, nietuzinkowego wyglądu może to skończyć się katastrofą danej rasy. Powielany bowiem będzie błędny materiał genetyczny. Błąd genetyczny nie dotyczy przecież tylko koloru.

„Ponieważ dobermany mogą przenosić wadliwy gen, i nie wykazywać przy tym żadnych oznak patologii, stwarza to poważne problemy dla hodowców”

– ostrzegał Joshua Barto.

W 1976 roku w Stanach Zjednoczonych urodził się doberman albinos. Była to suka z różowymi łapami i nosem, niebieskimi oczami i zupełnie bez koloru. Zachwycała. Dlatego chciano wyhodować kolejne tak niezwykłe dobermany. Początkowo skrzyżowano ją z czarnym podpalanym samcem. Suka urodziła zwykłe szczenięta o tradycyjnym dla tej rasy umaszczeniu. W kolejnym kroku białoskórego psa skrzyżowano z innym białoskórym, w wyniku czego urodziły się dwa samce albinosów. Zwierzęta te charakteryzowały się niską odpornością, częstymi zmianami skórnymi, problemami ze słuchem i wzrokiem, a także wyjątkowym tchórzostwem i wycofaniem.

Inność nie zawsze oznacza, że należy ją powielać… Wbrew fascynacjom wielbicieli alternatywności.

Daria Wyrostkiewicz – NaPsiTemat.pl

fot. @mila.nico.ava – zen.yandex.ru

Daria Wyrostkiewicz

Daria Wyrostkiewicz

Zobacz także